Zapiski maszynisty

Archiwum: grudzień 2009

Pamiętnik maszynisty

Refleksje niekoniecznie wigilijne

„Pamiętam - był ogromny mróz (pamiętam - był ogromny mróz) od Cheetah Way do Syracuse (od Cheetah Way do Syracuse), pamiętam - był ogromny mróz (pamiętam - był ogromny mróz) od Cheetah Way do Syracuse..."   Piosenka Maryli Rodowicz z roku bodajże 1970 nie może się ostatnio ode mnie odczepić. Może nie ma w tym nic dziwnego - wszak trafiło nam się kilka dni mrozu, chociaż nie nazwałbym go og... czytaj dalej

komentarze: 8