Zapiski maszynisty

Archiwum: luty 2007

Notatki znajomej maszynisty

Gdy góral umiera

Czy znacie tego bluesa? KIEDY GÓRAL UMIERA Kiedy góral umiera To góry w żalu sine Pochylają nad nim głowy Jak nad swoim synem Las w oddali szumi mu Odwieczną pieśń bukową A on długo sposobi się Przed najdalszą drogą Kiedy góral umieraTo nikt nad nim nie płaczeSiedzi, czeka, aż KostuchaW okno zakołacze Oczy ... czytaj dalej

komentarze: 1
Notatki znajomej maszynisty

Kolczyki - czyli urok przyjechania latem do miasta

Przez wiele lat nie przekłuwałam sobie uszu. Uważałam to za fanaberię. Ale biżuterię bardzo lubiłam. Szczególnie srebro - jego elegancja niejarmarczna zawsze mnie zachwycała. Złoto to takie dla nowobogackich - szczególnie to rosyjskie z domieszką miedzi. Po tym jak otrzymałam pierścionek zaręczynowy wybrany przez... teściową - złoto straciło dla mnie cały swój blask i piękno. Zresztą ten pierśc... czytaj dalej

komentarze: 1
Notatki znajomej maszynisty

Zapachy

Wczoraj ktoś mi zaczął zachwalać "Pachnidło"! Kilka lat temu wzięłam się za czytanie go - ale ...smród jaki czułam po kilku pierwszych stronach nie pozwolił mi przebrnąć dalej. Smród targu na którym rodził się Jan Baptysta równał się tylko z zapachem tramwaju pełnego ludzi wracających z pracy w deszczowe, listopadowe popołudnie. Brr - nie. Zapachy! - Najpiękniejszy jest może zapach.. mielonego ... czytaj dalej

komentarze: 2
Notatki znajomej maszynisty

Samotność

Samotność niesamotna. Brzoza. Bagna i ich urok bajkowy, z mrocznej legendy o strachach, wiedźmach i diabłach latających - to jedno z miejsc które wybieram na samotność z wyboru. Ale... idąc tam i siadając na miękkiej kępie mchu już nie jestem samotna. Brzoza rosnąca na środku wita mnie lekkim poszumem jakby pytała :co słychać? To ona odsamotnia to uroczysko. I choć znalazła tam się nie z własne... czytaj dalej

komentarze: 3
Notatki znajomej maszynisty

O świetle które jest czasem

Codzienność życia?! Szybkość przemijania?! Napotykanie osób i miejsc?! A jednocześnie nie zauważanie innych?! Przeznaczenie czy.... wybór podświadomy?! Hmm.. wiele pytań.Już kiedyś pisałam, że nauczyłam się zauważać chwile, i... zatrzymać się i powiedzieć - chwilo trwaj. ,,Bo najważniejsze są tylko chwile" - i Grechuta i Rysiek to samo mówili. Błysk w oku drugiej osoby! A wiesz - podobno moje n... czytaj dalej

komentarze: 1
Notatki znajomej maszynisty

Muzyka

To było dawno temu - byłam w pierwszej lub drugiej klasie. Na wakacje wysłano mnie do dziadka do Żagania. Daleko i do dzisiaj nie mogę zrozumieć tego kroku w nadopiekuńczym wychowaniu mojej mamy. Dziadek pracował - więc smarkula sama spędzała czas do 17 w obcym mieszkaniu i obcym mieście! Był rok 63? 64? - Żagań jeszcze częściowo w gruzach - taki widok normalny z tamtych lat. Ale kilka rzeczy u... czytaj dalej

komentarze: 1
Pamiętnik maszynisty

Działdowo - prawdopodobnie ostatnie...

Na piątek, 23 lutego cieszyłem się już od kilku dni. Na ten bowiem dzień miałem wyznaczoną służbę numer 80, czyli Działdowo. Mało tego - dzienne Działdowo! Prawdziwy rarytas - po dwóch nocnych odwiedzinach będę mógł wreszcie w pełni dnia przemierzyć moją ulubioną krainę. Tylko jeden cień mąci moją radość - dotarła do mnie pogłoska jakoby od 1 marca pociągi do Działdowa mają obsługiwać maszyniśc... czytaj dalej

komentarze: 14
Pamiętnik maszynisty

Otwockich melancholii ciąg dalszy

W czwartek, 22 lutego znów przypada mi jazda do Otwocka, tym razem jako pociąg 511. Towarzyszą mi pobrane z magazynu sorty mundurowe - koszule, marynarka, spodnie, buty... Z „dobrodziejstwem inwentarza" gramolę się na EN57-1668 która będzie moim dzisiejszym stanowiskiem pracy. Szare chmury od rana sypią drobnym śniegiem, który lecąc w powietrzu również wydaje się lekko szary, bieleje dopiero pa... czytaj dalej

komentarze: 2
Notatki znajomej maszynisty

Zapiski dla nadawcy listu

Twój list odebrałam wczoraj przed północą. I mimo, że byłam sama -poczułam jakbym jednak sama nie była. Najpierw szybko przeczytałam,,z ekranu" potem wydrukowałam i spokojnie ,,rozsmakowywałam" sięnim w łóżku.Teraz przy szybkim przesyle informacji forma maila stała sięnajbardziej popularnym przekazem ,,myśli (na papier?)". Twój listprzypomniał mi wszystkie chwile odbioru poczty ze skrzynki ipóź... czytaj dalej

komentarze: 1
Notatki znajomej maszynisty

Łap chwilę...

Łap chwilę          póki trwaŁap   nie jak motyla,niech się nie trzepoczei nie boi trwać.Łap, jak wiatr,     niech chłodzi twarz,Łap jak deszcz     na policzkuzamiast łezŁap..... czytaj dalej

komentarze: 1