Zapiski maszynisty

Archiwum: marzec 2012

Pamiętnik maszynisty

Zmiana czasu

Łagodna lecz uparta melodyjka budzika rozległa się dokładnie o czwartej piętnaście. Po sobocie spędzonej w skierniewickiej parowozowni i zaledwie czterech godzinach snu nie wstaje się rześko i żwawo. Dopiero chłodna woda przywraca mojej twarzy wyraz jako-takiej przytomności. Teraz ubrać się i rozpocząć kuchenną procedurę śniadaniową. Czajnik na gaz, kawa do szklanki, kawa do termosów. Do dwóch ... czytaj dalej

komentarze: 3
Pamiętnik maszynisty

Dwunasta zero zero - dwunasta zero trzy

Wynurzywszy się z ciemności średnicowego tunelu spoglądam na zegarek. Jedenasta pięćdziesiąt dziewięć. Postój na przystanku Warszawa Ochota jest krótki - w południe bardzo niewiele osób jedzie w kierunku Piaseczna. Gaszę niepotrzebne już oświetlenie pociągu. - 11214 - gotów do odjazdu! Dwunasta zero zero. Beeee! Pssss... Nieśmiertelne, można by rzec, odgłosy podmiejskiego pociągu nabierają w... czytaj dalej

komentarze: 13