Zapiski maszynisty

Archiwum: maj 2010

Pamiętnik maszynisty

Zamyślenie w majowy wieczór

Popołudniowa burza zostawiła na odchodnym wilgotny, rześki aromat mokrej ziemi i odświeżonej wiosennej zieleni. Słońce nie zdążyło już się pokazać - nadciągający wieczór był szybszy.   Noc po nocy. Rano do domu, szybko spać - i wieczorem znów do pracy. Miasto - przepłoszone ulewą i przedwcześnie zagonione do domów - jest cichsze niż zwykle. Nieopodal mojego bloku kwitnący kasztanowiec rozja... czytaj dalej

komentarze: 11
Wiersze maszynisty

Rozstanie

Wiersz jest komentarzem do tego zdjęcia:Rozstaniejest tępo patrzącym przed siebie czekaniemsłonego czasu powolnym po twarzy spływaniemukrytych w portfelu wspólnych dni pamiętaniem   rozstanieto zastygły w bezruchu umarłej radości taniecrzucone na tory niechcianej miłości wyznanieucichłe na zawsze wagonów po szynach stąpanie   ginący w nicości horyzont jest kresu wołaniem 2 maja 2010... czytaj dalej

komentarze: 1
Pamiętnik maszynisty

„Szczęść Boże na drogę!”

  - Mareeek!!!Gromki, donośny głos dyspozytora odbija się od ścian pustego korytarza i zbiega w dół klatki schodowej. Pierwszy maja, późne popołudnie. W pracy są tylko ci niezbędni - dyspozytor, turnus i maszyniści. Jak się zaraz okaże - nie wszyscy...  - No idę, idę! - Pomału, bez nerw... - dodaję już ciszej, niby to do siebie.Stawiam teczkę w „brechałce" i wchodzę do dyspozytora.  - Niech żyj... czytaj dalej

komentarze: 6