Zapiski maszynisty

Archiwum: czerwiec 2010

Pamiętnik maszynisty

Ostatni

Solidna wieczorna burza umyła zmęczony świat napełniając go jednocześnie aromatem mokrej ziemi i rozkwitających już tu i ówdzie akacji. Noc w Pilawie pachnie kreozotem i unoszącym się tuż nad torami delikatnym roślinno-ziemnym wilgotnym oparem. EN71-102 cicho szemrze załączonym nawiewem przedziałów, przede mną puste perony goreją pomarańczowym blaskiem. Tarcza manewrowa spokojnie świeci na ni... czytaj dalej

komentarze: 11