Zapiski maszynisty

Archiwum: sierpień 2009

Pamiętnik maszynisty

Nie tylko EZT

"Jechał sobie - powiem szczerze -maszynista na rowerze!Mijał lasy, czarne chmury,jechał szybko - było z góry."Tak można by sparafrazować znaną piosenkę Andrzeja Rosiewicza. Dalszy jej ciąg już mnie nie dotyczy - nie stali za zakrętem i roweru nie zabrali. Nie zapłaciłem także trzystu złotych ani też "górala" bo jeżdżę prawidłowo i kulturalnie (mam nadzieję). Tutaj zamieszczam od jakiegoś czasu ... czytaj dalej

komentarze: 5
Pamiętnik maszynisty

Zmodernizowana monotonia

Wydaje się że zmodernizowane jednostki z rozruchem impulsowym szczęśliwie zakończyły swoją „dziecięcą chorobę" rozmaitych niedomagań. Od czasu założenia rejestratorów zdarzeń serwisanci sukcesywnie wyłapali znakomitą większość usterek. Jeździ się już spokojnie, podświadomy niepokój że „zaraz coś się stanie" powoli staje się tylko wspomnieniem. Oczywiście nadal zdarza się „to i owo" - brak ste... czytaj dalej

komentarze: 6