Zapiski maszynisty

Archiwum: listopad 2012

Pamiętnik maszynisty

Ciepło kaflowych pieców

Wiatr wiał przez cały dzień i wcale nie ucichł po zachodzie słońca. Październikowy wieczór w Skierniewicach jest zimny i groźnie szumiący. Trzeba rozpalić w piecach...   Palenie w kaflowym piecu... Szczęśliwcy, którzy mieli (lub nadal mają) babcię na wsi zapewne posiedli tę sztukę. Bo palenie w piecu to jest sztuka. Można zużyć mnóstwo opału, zadymić pomieszczenie, umorusać się jak przysłowio... czytaj dalej

komentarze: 14