Zapiski maszynisty

Archiwum: grudzień 2008

Pamiętnik maszynisty

Koniec kalendarzowego roku

Trzydziestego grudnia, tuż przed wieczorną Eucharystią, do mojego parafialnego kościoła wrzucono petardę. Od wielu już lat uważam się za człowieka którego nic nie jest w stanie zadziwić i tak było również wobec tego incydentu. Szczęśliwie nikt nie został poszkodowany, nikt też nie dał się sprowokować do jakichś nieprzemyślanych zachowań.Jaką formację odebrali od swych rodziców młodzi ludzie, sk... czytaj dalej

komentarze: 6
Pamiętnik maszynisty

Wigilia

"Wpół do piątej, trzeba wstać -a tu chciałoby się spać.Trzy godziny twego snunie wystarczą -nie wystarczą byś był zdrów."Tak właśnie śpiewał przed laty Mirosław Breguła z zespołem "Universe". Nie wiedzieć czemu właśnie dziś przypomniała mi się ta dawna piosenka. Trzeba przyznać że bardzo dobrze koresponduje ona z dźwiękiem budzika ćwierkającego o czwartej trzydzieści...Zza wschodniego horyzontu... czytaj dalej

komentarze: 7
Pamiętnik maszynisty

Na jedną parę

  BIMM - BOMMM!!!   „Pociąg ze Skierniewic do Warszawy Wschodniej wjeżdża na tor dwudziesty drugi przy peronie drugim."   Blade, wczesne grudniowe popołudnie. Warszawa Zachodnia, 13.55. Dawno nie zaczynałem pracy o takiej porze. Kiedyś, jeszcze na Odolanach, właśnie po południu zaczynała się większość służb. O 14.03 było objęcie na pociąg 1807 „Słupia", jakoś po piętnastej wyjeżdżało się... czytaj dalej

komentarze: 5