Zapiski maszynisty

Archiwum: grudzień 2011

Pamiętnik maszynisty

Śmiertelny

- 33122 zgłoś się do Radziwiłłowa! - 33122, zgłaszam się. - Pod Żyrardowem stoją pociągi, proszę zachować ostrożność, jest stagnacja. - Tak, zrozumiałem, dziękuję.   Kolejny poranny zawał komunikacyjny. Nie pierwszy i na pewno nie ostatni. Szósta trzydzieści dwie. Przez podgląd z bocznej kamery widzę że peron już opustoszał - wszyscy wsiedli. Kierownik pociągu podnosi do ust radiotelefon: ... czytaj dalej

komentarze: 91
Pamiętnik maszynisty

Koza

Koniec listopada to pełnia mgielnego sezonu. Kierujący samochodami nie lubią mgły i to zupełnie zrozumiałe. Prowadzenie pociągu we mgle też nie należy do przyjemności, jednak ta sama mgła potrafi tchnąć w kolejowy pejzaż całkiem nowy, niepowtarzalny nastrój. Zwłaszcza zamglony wieczór jest dla mnie czymś niepowtarzalnym. Peronowe latarnie przywdziewają na swoje głowy puszyste, miękkie aureole, ... czytaj dalej

komentarze: 11