Zapiski maszynisty

Archiwum: luty 2012

Pamiętnik maszynisty

"Traktorkiem" do pracy

Znów trzeba zgasić światło w domu i wyjść prosto w mroźną ciemność. Na zaokiennym termometrze minus osiem. Wyszedłszy na dwór konstatuję że mróz w porównaniu do ostatnich dni rzeczywiście zelżał. Brak choćby najlżejszego wiatru sprawia że wieczór jest przyjemnie, rześko chłodny a nie przenikliwie zimny. Do tego ta fascynująca, rzadko spotykana cisza na legionowskich ulicach. Aż lżej jest iść. ... czytaj dalej

komentarze: 12