Zapiski maszynisty

Archiwum: czerwiec 2007

Pamiętnik maszynisty

Łowickie reminiscencje

W Łowiczu nie byłem od 8 lutego czyli od dnia kiedy to „415 nie dojechał". Kolejne zmiany w planie pracy powodowały że jazda do Łowicza przepadała. Dopiero 28 czerwca ponownie prowadzę pociąg 415. Jednostka prowadząca ta sama co wówczas - EN57-1571, jako druga EN57-1656. Tym razem obyło się bez problemów, jedynie kilka minut postoju pod wjazdem na Zachodnią gdyż w peronach zdefektował pociąg do... czytaj dalej

komentarze: 2
Pamiętnik maszynisty

Piastów

Monotonny furkot powietrza w uchylonym oknie kabiny ustąpił miejsca innemu odgłosowi - szum klocków przyciśniętych do obręczy kół przechodzi chwilami w śpiewny, zaciągający wysokim tonem pisk. Wskazówka szybkościomierza drobnymi kroczkami opada ku coraz mniejszym liczbom. 80... 70... 60... Początek peronu. 50... 40... Spostrzegam na peronie człowieka ubranego „na kolejowo". Jakbym go skądś pami... czytaj dalej

komentarze: 4
Pamiętnik maszynisty

Przetoki

Bywa że maszynista jest w pracy lecz wcale nie prowadzi pociągu. Tak wyglądają na przykład „przetoki" czyli manewrowanie po terenie lokomotywowni i torów postojowych. Podstawianie taboru na przegląd, do mycia, wyprowadzanie na tory postojowe skąd już jako pociąg odjedzie w drogę... Właśnie takie coś przypadło mi w udziale.Czerwcowy wieczór, zbliża się najkrótsza noc w roku. Rzemieślnicy właśnie... czytaj dalej

komentarze: 12
Pamiętnik maszynisty

Na ratunek!

Późnym popołudniem 7 czerwca jadę na nocną służbę numer 18/19. Mam dojechać jako pasażer do Otwocka, przyjąć pozostawione tam jednostki i wrócić do Warszawy jako pociąg 9518. W dni świąteczne nie wszystkie pociągi kursują, przez to zdarzają się dojazdy „pasażerem". Mój poprzednik przyjechał do Otwocka prawie pół dnia wcześniej, zamknął tabor i wrócił jako pasażer, mnie trafiła się sytuacja odwr... czytaj dalej

komentarze: 10
Pamiętnik maszynisty

Rumianki w Ciechanowie

...Pipipip......Pipipipipipipip......Pipipipipipipipipip!...PIPIPIPIPIPIPIP!!!Druga dwadzieścia. Cztery godziny snu to trochę mało ale nie czas teraz na lenistwo - czynności przed wyjściem do pracy są wyliczone niemalże co do minuty. O 3.30 wychodzę na spotkanie kolejnego dnia. Kolory świtu mieszają się z ptasim śpiewem. Pociąg pośpieszny Kołobrzeg - Kraków. Staję na korytarzu. Miejsce może bym... czytaj dalej

komentarze: 1
Pamiętnik maszynisty

Maki i Mława Wąskotorowa

2 czerwca znów czekam na legionowskim peronie na pociąg 51436, którego skład posłuży mi za „narzędzie pracy". Dochodzi osiemnasta. Ostatnio nie ma słońca i upału, monotonna szarość nieba tchnie spokojem, topole za torami niestrudzenie szeleszczą liśćmi poruszanymi rześkim wiatrem. Moja ulubiona pogoda. Oczywiście ulubiona do jazdy, fotoreportaż w takich warunkach wychodzi niezbyt efektownie zat... czytaj dalej

komentarze: 3
Pamiętnik maszynisty

Sytuacja zmienną jest...

Do odgłosów domowej krzątaniny dołączył sygnał telefonu.  - Tak? Słucham... - Cześć Marek, tu Sylwek. Słuchaj, pomieszam Ci w służbach... - Cześć, witam Cię. No to mieszaj. - W sobotę zamiast 14/15 zrobiłbyś służbę 2/3, to nocne Działdowo. - Ooo, tego mi nie musisz dwa razy powtarzać. Przyjąłem do wiadomości! - No to fajnie. Powodzenia! - Powodzenia, cześć.Zatem szykuje mi się kolejna „pod... czytaj dalej

komentarze: 7