Zapiski maszynisty

Archiwum: lipiec 2007

Pamiętnik maszynisty

Noc w Pilawie

Wieczorem 21 lipca przyprowadziłem do Pilawy pociąg 905. Planowo, o 22.46. Nieliczni podróżni szybko wysiedli, zjeżdżam w tory postojowe. Przejście wzdłuż składu i zmiana kabiny. Przede mną kilka godzin oczekiwania - odjazd dopiero o 5.20. Jest duszno i gorąco, gaszę oświetlenie pociągu i otwieram szeroko okno kabiny. Wdycham aromat letniej kolejowej nocy. Ziołowo-łąkowy zapach roślinności mies... czytaj dalej

komentarze: 6
Pamiętnik maszynisty

Cienki klocek

Świt dwudziestego lipca przywitał mnie o trzeciej czterdzieści pięć. Dawno już nie wstawałem tak wcześnie więc pobudka była średnio przyjemna, zwłaszcza że panujące ostatnio upały nie zapewniają odpowiedniego odpoczynku. Spojrzenie za okno podbudowuje - niebo zaciągnięte jest szaroniebieskimi „gołębimi" chmurami przez które tu i ówdzie tylko przenika nieśmiały promień wschodzącego dopiero słońc... czytaj dalej

komentarze: 6
Pamiętnik maszynisty

Gorąco...

No i zrobiło się lato na całego. Jedni się cieszą, inni trochę mniej... W takich warunkach dzienna służba staje się niemal koszmarem. Nie czas teraz na kolejowe zachwyty i podziwianie przyrody. Po całym dniu jeżdżenia pojawił się ból głowy i słodko-mdły posmak w ustach. Chyba udar cieplny był podejrzanie blisko. Niebezpiecznie. Może przed następną służbą ochłodzi się - przynajmniej trochę... czytaj dalej

komentarze: 7
Pamiętnik maszynisty

Spotkanie w Piasecznie

W planie pracy znów jest dzienny pociąg do Radomia. W ubiegłą niedzielę miałem wyznaczoną tę właśnie służbę. Jazda do Radomia ma swój niepowtarzalny urok ze względu na jednotorowy odcinek Warka - Radom. Czterdzieści sześć kilometrów „kolejowej klasyki" - pojedyńczy tor na szlaku i miniaturowe stacyjki-mijanki. Dużo terenów leśnych. Do niedawna byłem przekonany że to skraj Puszczy Kozienickiej, ... czytaj dalej

komentarze: 6
Wiersze maszynisty

Na deszcz letni spokojny

deszczu opowiadaniejest krągłym na wodzie pisaniemkropel po piasku stąpaniemjest deszczu opowiadanie deszczu opowiadaniejest ziemi spragnionym czekaniempożółkłych traw ożywaniemszarości kurzu spłukaniem deszczu opowiadaniejest w mchu bibułę wsiąkaniemdrzew leśnych szelestnym słuchaniemo świecie zapominaniem deszczu opowiadanieszemrzący przyrody różanieca jego ostatnie „Amen"jest słońca zza chmu... czytaj dalej

komentarze: 1
Pamiętnik maszynisty

Satyryczna refleksja na temat pewnej usterki

Nie dalej jak dziś rano ruszam z Pilawy pociągiem 50220. Wtem: chlap! - zanikło napięcie w sieci trakcyjnej. Zwyczajna rzecz - za chwilę wróciło ale na drugiej jednostce nie załącza przetwornica. Z tym fantem coś trzeba zrobić... Kilkakrotne próby uruchomienia nie skutkują. Nic to - myślę - na najbliższym postoju przeniosę napięcie między jednostkami i można będzie tak jechać. W Augustówce „bie... czytaj dalej

komentarze: 1